Polsko dokąd idziesz?
( 31 08 2010 0920 )Tak se siedze, popijam kawe i rozmyślam, kiedy to wszystko szlag trafi…
… a trafi szybciej niż nam się wszystkim zdaje bo w tej naszej Polsce to dzieje się nieciekawie.
Ludzi karmi się w TV krzyżem, byleby nie gadali o ważnych sprawach. A po co mają się martwić jakimś głupim 25% VATem czy 900mld (900 000mln -> 900 000 000 000 PLN) dziurą budżetową, przecież pierdolony krzyż jest ważniejszy!
i PIS i PO to banda złodziei, którzy wkrótce rozpierdolą ten kraj na małe cząsteczki. Wtedy już nawet druga Solidarność nie pomoże. No właśnie, powiedzcie mi kiedy się na prawde wkurwimy. Kiedy walniemy pięścią w stół i powiemy ‘dość kurwa dość!’. Mam wrażenie, że wszyscy jesteśmy jak to stado baranów, które idzie na krwawą rzeź…
Może przesadzam, ale jeśli żyjesz w PL i zarabiasz mniej niż powiedzmy 1500 na miesiąc, to prędzej czy później ześwirujesz. Nie ma mocnych, przecież tu nie da się normalnie żyć! Ceny jak z kosmosu, a zarobki jak chuj.
OK, ci co mają >5k, mają się dobrze… ale ilu takich jest? Poza tym bonanza nie trwa wiecznie.
Podsumowując, narzekanie nic nam nie da. Trzeba działać!
Ci co nie dają rady w Polsce, zawsze mogą spróbować sił za granicą, na przykład na ogórkach w Niemczech.
Ja też nie wiem ile jeszcze wytrzymam, ale pocieszam się, że w Chinach to dopiero mają przejebane…











