Archive for November, 2005

kolejna

Wednesday, November 30th, 2005

kupa gówna wyprodukowana w pospiechu, na potrzeby nowego projektu. owszem dziala ale juz powiedzialem szefowi, ze jutro idziemy do ksiegarni kupic troche nowych ksiazek, przy okazji naucze sie paru nowych slówek bo angielski wciaz kuleje. prawda jest taka, ze firmie nie ma czasu na prace, trzeba zapierdalac! i to jest efekt jak zatrudniaja Cie jako [...]

shit [1]

Wednesday, November 30th, 2005

12:04:35 (1770782) dnia 28 listopada zaginal zolty labrador retriver( jest to duza rasa psa) w godzinach porannych , jest to roczny bardzo towarzyski pies, widziany byl zarowno w Otmecie jak i w Krapkowicach osoby ktore widzialy psa mogace pomoc w poszukiwaniach prosze o kontakt na numer tel 698 610 724 lub gg1770782. Dla znalazcy czeka [...]

!arbeit macht frei

Wednesday, November 30th, 2005

wlasnie

Tuesday, November 29th, 2005

otworzyli mi na sile usta i wlozyli dupny kawalek pysznego ciacha przed ktorym sie tak bronilem. Nie kto inny jak mój szef w kolaboracji z Mattem. Sa okropnie zajebisci. konkluzja – a jesli jednak dobrzy ludzie istnieja?

codziennie

Tuesday, November 29th, 2005

jakies gówno. dzis nie inaczej. zamiast o 5, wstalem 0730, spoko, polecialem pod prysznic i szybko w kierunku stacji. aight, jeszcze pójde wybrac wyplate. karta, wstukuje pin i wciskam ‘dzienny limit’. stoje, 5, 10 sekund, w koncu dochodze do wniosku, ze kasa jest jeszcze zamrozona i tak jak ostatnio, musze wybrac troche pozniej. jak pomyslalem [...]

kocham

Monday, November 28th, 2005

siebie

wiecie co?

Monday, November 28th, 2005

nie umiem zasnąć, to pewnie przez to gówno. chciałem powiedzieć, że wstałem aby uchylić okienko i wpuścić troche świeżego powietrza, a za oknem zobaczyłem lisa wbiegającego na czyjąś posesje. Po Londynie szlaja sie ich sporo łącznie z wiewiórkami ;)

nie wiem czy wiecie

Monday, November 28th, 2005

ale Malwina Ratajczak urodziła i wychowała się właśnie w Krapkowicach, które są nie czym innym, jak moim miastem rodzinnym. Gratuluje jej stąd i życze powodzenia na Miss World 2005 w Chinach. powiem Wam po cichu, że dziewczyna jest naprawde świetna. miałem okazje poznać ją całych parę lat temu i spotkać w dzień, w którym pojechałem [...]

dobra rada dla mojego brata Mateusza

Monday, November 28th, 2005

Mateusz, nie ucz się niemieckiego, francuskiego, hiszpańskiego ani nawet mongolskiego, ale ____ angielski masz połknąć!

aha i jeszcze jedno

Monday, November 28th, 2005

póki nie zamontowałem we flashu modułu z linkami, to wrzucam na pożarcie ten oto site – kalashnikov.art.pl/daily/. Jakiś czas temu był zawieszony, ale autor jakies pare dni temu wrócił i przypadkiem trafiłem na nowy issue. polecam