Archive for March, 2006

hahaha

Friday, March 31st, 2006

wszystko sie układa! dostalem wyplate za cały tydzien zamiast tylko 2óch dni, Marecki znalazł mieszkanie, Kris wyjechał spowrotem do Holandii, zbliżają się wakacje, których tym razem nie odpuszcze :) dobrze sie czuje w dredach, troche zabawanie ale fajosko. pracy pełno, nic tylko robić hajs, hihi. wiesz wielkie plany na najbliższe miesiące. jajebieaardzo pozytywnie! dużo się [...]

ktoś się rozpisał

Thursday, March 30th, 2006

więcej niż ja

czaspierdala

Wednesday, March 29th, 2006

tydzien w Polsce. oto w dwóch zdaniach jak było. za chwile północ, ląduje w Przyrzowicach opodal Katowic. odbieram bagaż, przechodze odprawe celną i już widze – czekają, Mateusz, Kris, Jarek i Rafał. wbitka do auta i śmigamy do domciu w gęstej mgle. chwila pogadanki z rodziną i jebnąć w ukochane łóżko. Z rana załatwianie spraw, [...]

siedzese

Monday, March 27th, 2006

na krakowskim rynku w Sioux, podczepiony pod hotspot’a, zaraz na dworzec centralny poszwędzać sie. bede kolo 20, zalezy od pogody na drodze bo troche mgły było w tą strone. joł

plan na najbliższe 24h

Wednesday, March 22nd, 2006

zawalić noc nad projektem, spakować rzeczy (czyli nic), doczytać książke, wyspać się w pociągu, dojebać 2 redbulle, skończyć cholerny projekt, zgarnąć hajs i w samolot. do zobaczenia Wam o ile w ogóle się zobaczymy. 694379379

patrz na mnie,

Tuesday, March 21st, 2006

patrz, ja wygrywam! a ty? na co kurwa czekasz?

bohaterem dnia jest

Tuesday, March 21st, 2006

rdcmndPause wyczaiłem to zagapiony w monitor, gdzieś w środku nocy. problem polega na tym, że kochana macromedia mści się, kiedy biedny dizajner chce podpiąć własną nawigacje zamiast jednego z paru gotowych (notabene z dupy wziętych) template’ów. no i jak w takiej sytuacji przyjść po kompromis? captivate, wydawać by się mogło, leje na nasze graficzne rozterki. [...]

czego Wy kurwa chcecie od życia?! uh?

Monday, March 20th, 2006

cholera! ekhm

Sunday, March 19th, 2006

czesc kris

Sunday, March 19th, 2006

wpadniesz może do katowic ze środy na czwartek? to jest o północy znaczy sie :) trza troche hajsu rozjebać wiesz. do łodzi na meczyk, koncert happysad’a i ^pare innych rzeczy. wymeldować się z tego państwa-prawa też. kto to widział z porządnych ludzi żołnierzy robić – mogą mi pić z dupy, czasem to se myśle, że [...]