Archive for November, 2006

na blogu

Wednesday, November 29th, 2006

poważnie zawiało nudą, albo raczej przestało wiać cokolwiek. owszem po przyjeździe działo się sporo, nie miałem czasu se wygodnie usiąść i popisać bzdur ani żadnych, choćby dennych fotek tu wjebać. sporo drastycznych zmian przez ostatnie 2 miesiące. przykładowo spłukałem się z kasy, totalnie, konto świeci pustkami, pożyczam, staram się wiązać koniec z końcem. ale nie [...]

I don’t give a fuck!

Friday, November 24th, 2006

ryż to nie jabłko

Tuesday, November 21st, 2006

sobota

Sunday, November 19th, 2006

wstalismy o 16ej, probuje ruszyć projekt, bez efektów. wieczorem metaxa z miodem. kolacja – niebo!

Friday, November 17th, 2006

ludziom sie wydaje, że internet jest anonimowy za każdym razem kiedy pole z imieniem pozostawiają puste.

jak nie urok to sraczka

Wednesday, November 15th, 2006

Rywin spowrotem na wolności – niech żyje polski wymiar sprawiekurwadliwości

Tuesday, November 14th, 2006

Iwona jebła jakieś fotki, wrzucam psy i naszą krowe

Tuesday, November 14th, 2006

na blogu cicho

Monday, November 6th, 2006

bo ostatnio to nic właściwie sie nie dzieje. to znaczy dzieje sie, ale dopóki wszystko pozostawać będzie pod znakiem zapytania, dopóty nie widze sensu o tym pisać. pokrótce. ciężko z kasą bo zdecydowaliśmy się wynająć całe mieszkanie dla siebie. Żeby to lepiej zobrazować to z miejsca było do wyjebania 1.8k, natomiast miesięczne utrzymanie tych paru [...]

wkurwia mnie wszystko!

Thursday, November 2nd, 2006

obrażony na świat