Archive for May, 2007

back on freelance

Saturday, May 26th, 2007

tego chciałem i tak się stało. ostatni tydzień spędziłem w domu, wstaje kiedy chce i robie co chce. W piątki szef podrzuca mi czek. Jeszcze 3 tygodnie robie zdalny fulltime, później przejście na freelance. Decyzja bardziej niż trafna bo z miejsca mam dodatkowe zlecenie. Teraz już pewny, że się nie udupie, dość pompowania kieszeni leniwych [...]

zainstaluj RSS!

Wednesday, May 23rd, 2007

RSS – Really Simple Syndication (wikipedia) od dawna mialem to zrobic. wynalazek stary jak świat, jednak dopiero teraz zacząłem brać go na poważnie z uwagi na chroniczny brak czasu. niecały tydzień temu, wrzuciłem wszystkie, regularnie odwiedzane blogi do kanałów RSS. Teraz oszczędzam kupe czasu, może Thunderbird nie jest najlepszym klientem RSS, ale daje rade. Przy [...]

time to change!

Saturday, May 19th, 2007

sporo rzeczy sie obecnie dzieje. – Mateusz i Paweł stracą prace w ciągu 4 tygodni jako, że ich szef zamyka firme. Nasz plan? Przejąć to wszystko i kontynuować działalność. Jakkolwiek wszystko zależy od Davida. Jeśli pomysł wypali to natychmiastowo wzrost wynagrodzenia o minimum 100% – wszyscy. Szczerze mówiąc – zbyt piękne żeby było prawdziwe, ale [...]

nie mam nerwów na systematyczne stosowanie takich systemów

Saturday, May 19th, 2007

no i stało sie

Wednesday, May 16th, 2007

jutro biore szefa na małą pogawędke i składam wypowiedzenie z miesięcznym wyprzedzeniem. Kolejne 4 tygodnie to szukanie nowej pracy i odkładanie kasy na ciężkie czasy.

getting closer

Monday, May 14th, 2007

ok, wyluzowalem. Pogoda straszna, od 2 tygodni kropi albo pada, taka sesja, chcesz czy nie chcesz – doluje nawet najbardziej oporne jednostki. zaktualizowalem swoje cv i teraz intensywnie spamuje potencjalnych pracodawcow. Ten tydzien to kontynuacja pracy nad wlasnym site’em + wykanczanie drobnych rzeczy, idealnie byloby spedzic przyszly weekend na projekcie materialow do druku. Do tego [...]

currently looking for freelance

Wednesday, May 9th, 2007

obecnie jeden wielki znak zapytania. Zmontowalem jakis prosty showcase i szukam możliwości powrotu do freelance’u. Poziom znudzenia i w ogóle moje rozgoryczenie jakie wiążą się z obecą pracą, już dawno sięgnęły zenit. Jestem na siebie bardzo zły, że wciaż tkwie w tym samym gównie. Przez ostatnie pół roku nie zrobiłem obiecanego kroku w przód, lecz [...]

quick one, 12-4am

Saturday, May 5th, 2007