no title
Monday, August 11th, 2008ok, prom zabookowany na piatek, godzina 22:30 czy jakos tak. powrot piatek 22.08 czyli posiedze w PL tydzien. W tym czasie standardowo zobaczyc rodzine, znajomych, pojsc do dentysty, pojechac do mechanika i takie tam pierdoły. kasy nie ma, nawet mnie nie stac na piwo wiec zadnych zakrapianych spotkan czy imprez nie robie. Zamiast tego praca [...]
