Archive for August, 2008

no title

Monday, August 11th, 2008

ok, prom zabookowany na piatek, godzina 22:30 czy jakos tak. powrot piatek 22.08 czyli posiedze w PL tydzien. W tym czasie standardowo zobaczyc rodzine, znajomych, pojsc do dentysty, pojechac do mechanika i takie tam pierdoły. kasy nie ma, nawet mnie nie stac na piwo wiec zadnych zakrapianych spotkan czy imprez nie robie. Zamiast tego praca [...]

next level

Sunday, August 3rd, 2008

wreszcie się trochę uspokoiło w kwesti problemów i problemików. Jest troche więcej czasu żeby gdzieś wyjśc się poszlajac, a to do hyde park’u, a to po sklepach. Odkąd zamieszkaliśmy w nowym domu, minęło jakieś 6 miesięcy. Dużo się przez ten czas wydażyło. Z początkiem przyszłego miesiąca wprowadzi się do nas Xyster i od tego momentu [...]

co wpieprzamy

Saturday, August 2nd, 2008

co jak co ale dupa robi czasem takie rzeczy, że się w głowie, … sory – w żołądku przewraca. Ta praca w restauracji to dla niej jak przyśpieszony kurs gotowania. Szkoda tylko, że przygotowanie fajnego obiadu/kolacji zabiera tyle czasu. Zdarza się, że na talerzu ląduje jakaś gotowa pizza z dodatkiem wszystkich zjadliwych resztek z lodówki. [...]

little friends

Saturday, August 2nd, 2008

default 18-55mm pushed to the limits, I need new lens!