latajacy Radek
Tuesday, April 7th, 2009siedzielismy do 4 nad ranem i oboje zaliczylismy spoznienie w pracy. Nic dziwnego skoro pobudka miala byc niecale 4 godziny pozniej. Zapieprzalem na stacje jak glupi zdazyc na pociag, no i zdazylem… …wpakowalem sie z rowerkiem w ostatnie 5 sekund do zamkniecia drzwi.
