nocna trasa
Sunday, November 20th, 2011Cholera szkoda, że podjebali mi Canona. Jest 4:44, a za oknem gęsta mgła, no w chuj gęsta, gęstsza niż droga mleczna! I ja, za kierownicą, widziałem na jakieś 3 metry. I las, ciemny, niepewny, złowrogi, ten za Chorulą, wiecie, co tam wypadki zawsze są, co ja też tam miałem. No i szkoda, że podjebali mi [...]
