hahaha
wszystko sie układa! dostalem wyplate za cały tydzien zamiast tylko 2óch dni, Marecki znalazł mieszkanie, Kris wyjechał spowrotem do Holandii, zbliżają się wakacje, których tym razem nie odpuszcze :) dobrze sie czuje w dredach, troche zabawanie ale fajosko. pracy pełno, nic tylko robić hajs, hihi. wiesz wielkie plany na najbliższe miesiące.
jajebieaardzo pozytywnie! dużo się zmieniło, w chuj się jeszcze zmieni. czas pokaże, czas zapierdala każdego dnia coraz szybciej. czas się w kimś odnaleźć_

w kims sie odnalezc?!to musi byc ciekawe zjawisko. Ja mysle,ze tych wakacji sobie nie odpuscisz i bedziesz z nami, ja tez nie mam zamiaru nigdzie wyjezdzac,moze do pracy,ale jeszcze nie wiem. To musza byc zajebiste wakacje, ktorych nie mielismy przez tyle lat, w koncu na nie zasluzylismy:)
pracuj dzielnie i wiedz, ze tutaj na Ciebie czekaja najblizsi i Twoi ZAJEFAJNI PRZYJACIELE,ktorzy za Toba tesknia. Krisowi zaostalo ok 15 godz jazdy na miejsce,a moze i 10? nie wiem.Odra przybiera,wylala.Czechy mialy spuscic fale kulminacyjna w wysokosci do 4m.Cholera znowu powodz!Tego bym nie przezyla. Odra w ciagu 3 godz przybrala 4-5cm,niby nic a jednak cos.Blonie zalane i most przy nich rowniez.Masakra!Zobaczymy jak bedzie. Ode mnie bedziesz mial na biezaco info:)
Baw sie dobrze:]
buziaki:*
I must say it again – I.A.B.
IAB?
Moze kiedys ci to wyjasnie…
kiedys?
hah! a skąd pewność że dożyjemy tego kiedyś, uh?
a jednak Radku nas nie zaleje po tej zimie.od wczoraj Odra straciła 64 cm. a juz myslalam,ze mamy sie czego obawiac,a tu taka niespodzianka.slonko swieci,czasami deszcz pokropi,ale jest ok.pozdrawiam ze slonecznych Krapkowic!
i dont really care about that but good to know. London is sunny as well, take a look if u dont believe :)
regards
Sarkazm jest ci pojęciem obcym, co?
you know what? no games. please!
:*
no, no
:)
Co się dzieje w Londynie.ZZZalany?