jest blisko

zebym rzucil ta prace.
dzis drugi dzien pod rzad – ponad godzina spoznienia bo se zaspalem. tak jakby bez przyczyny, zero reakcji na budzik, kimam se do 9. wkurwiony, bez pospiechu zebralem sie do biura myslac po drodze co powiem i rozwazajac jak niedobrym pracownikiem jestem. tak o to w efekcie szef dostal po pysku odrobina szczerosci i cala glupia gadka o spoznieniach sie skonczyla. krotko mowiac mam wyjebane czy tu zostane czy nie. jedyny minus ze po pol roku, ludziki sie przyzwyczajaja i tak poprostu odejsc w dobrym nastroju sie nie da.
zdecydowanie czas na kolejne zmiany. do niedzieli koncze dodatkowy projekt i zabieram sie za jakiegos prostego flash cms’a. mysle teraz aby zmontowac 2 site’y dla siebie, portfolio na wypadek gdybym szukal pracy i firmowy, aby przesiasc sie spowrotem na freelance. fotek wiecej nie bedzie bo oddalem sprzet, a w niedziele nawet bym nie bral skoro bedziemy pic. zbieram juz kase na przeprowadzke bo rzygam Raynes Parkiem i tym, ze wszystko stanelo jakby w miejscu.

a ujmujac prosciej

Object.prototype.be_radical=function() {
trace (this.name+’ is radical’);
}

obj=new Object();
obj.name=’radek’;
obj.be_radical();

date=new Date();
if (date.getDay()==5) obj.balance+=275;

1 comment w temacie 'jest blisko'

  1. Jarek

    Radku pozdruf Mareckiego!!!


leave comment