kochane gówno
cholerna rozrabiara, same szkody przez nią :D
co tam, że zrzuci radio, zbije kolejną doniczke, czy potnie tapete. W końcu ktoś to wszystko i tak posprząta. Przez jeden tydzień robi tyle syfu co ja przez miesiąc!
śrubka, futrzak, ogoniarz – jakkolwiek jej nie nazwać i tak ma wszystkich w dupie (też tak chce!)
I mimo wszystko nie da się tego gówna nie kochać.


a nie chcesz kolejnego kociaczka…………..? (;
;o
fajny kociak:)