marzenia;

które się spełniają.
Dziś tak poprostu, przestąpiłem próg miejsca, w którym przesiaduje śmietanka wspaniałych ludzi ściśle związanych z nowymi mediami. W tym studiu powstają projekty dla największych firm. Jesli nie zdupie tej szansy to czeka mnie minimum 6 miesiecy pracy, która nie jest pracą.

nie tęsknie do Polski, być może jest jeszcze za wcześnie, być może nie nastąpi to nigdy.
za to snuje cichutkie plany, które są tak kolorowe, że robi się mdło na samą myśl.

dziś spóźnilem sie do pracy kolejny, 3 raz i? i nic. nie chcą mnie zwolnić :/ Wyrobiłem 25% normy i? i nic, byli zadowoleni. Wyjawiłem prawde o mojej ‘kochance’ i? i nic! wychodzi na to, że nie przeginam wystarczająco mocno. w tle mam jakies 3 projekty, nagraną prace we wspomnianej agencji i umówione spotkanie w kolejnej firmie. Codzienność uderza mnie coraz mocniej, lecz ja już dawno straciłem przytomność. Przyjemność i ból są rzeczami, w które pozostało mi jedynie wierzyć.

za chwile zejde na dól, wyciągne z lodówki wielką miche sałatek, zrobie grzanki i kawe. Usiąde na przeciwko okna, w którym nic nie widać. zjem. wejde pod prysznic, odkręce gorącą wode i zaczne kminić. padnie kolejna właściwa decyzja, znów postawie wszystko na jedną karte. kolejna wielka zmiana, coraz mocniej, nie do poznania. Wydam na siebie wyrok. praca, presja, emocje, kawa, przygoda, kariera, ludzie, miejsca, spełnienie? rzecz zupełnie oczywista – wszystko ma swoje plusy i minusy_

tak! ide_

spełniać marzenia i cierpieć na bezsenność.

4 comments w temacie 'marzenia;'

  1. judyta

    cudownie!


  2. Hania

    Radeczku… zaskakujesz mnie coraz bardziej!!!


  3. Justyna

    super samochodzik, ja walczę ze stanem podgorączkowym i dziećmi, nie wiem tylko co jest bardziej meczące….;)


  4. Jarek

    :D


leave comment