nie

oczekiwanie zbliża się poranek, właśnie wrócilem rowerkiem z kibla, znaczy po korytarzu jechałem aby ludzi nie obudzić krokami bo mam głośne buty. dopijam odgazowaną mineralke, zajadam resztke, rozgniecionych tesco-tanich czipsów. wyglądam za okno, chwila moment będzie szaro. krótka gadka z eerfmai’em, ziom też po nocy zapodawał, a ja dalej do końca.

_

podliczmy – jedzenie ~300, przekładnia kierownicza ~100, przegląd ~20, dowód rejestracyjny ~50, wymiana płynów i oleju ~50, euro26 ~60, simlock i karta do roamingu ~60, akumulatorki ~30, paliwo ~300, narzędzia ~50, reszta rzeczy ~400
japierdole____ do pracy!

_

wiesz lub nie wierz, ale ta furka zrobi jeszcze jebane 2 tysiące!

> paktofonika – jestem bogiem

_

edit (0505)
patrz na mnie! jestem lepszy z nich, pojechał wielka jazda!
ihcehajshajshajs! bedzie lans, bo patrz na mnie! ej-pppierdolonyyppprogresss na Twoich oczach_ uwierzyłem w siebie, a Ty zobaczysz w Ciebie, czyli enter a realm of possibility i japierdole – try2believe! idź za ciosem, a bedzie dobrze, wykorzystaj sie! dobrze mówie Dzieciaczku?

_

(daj mi większe gówno)

4 comments w temacie 'nie'

  1. adam

    nie wyspalem sie . bleeeh.
    ziom.


  2. onechaos

    ja kimnąłem nawet nie wiem kiedy, ale jakoś co godzine mialem telefon. łóżko polowe daje rade. ej-co mamy za dzien? czekaj! nie mów, wtorek! zgadłem?
    w ogóle! powiem Ci w sekrecie, że mamy zajebistą pogode i dokurwisty początek dnia. chce sie żyć ziooom

    o! przyszedl sms

    > eminem – mockingbird


  3. adam

    poczatek byl dokurwisty ale koniec jest z dupy.jak codzien zreszta.kurwa mac.


  4. dzieciaczek

    stary dziadek mietek wali babcie zyte, jaja jego wielkie w studni są ukryte !! to miales na mysli wazonie ?


leave comment