Amazon parcel – c’mon people, such a waste!
( 18 10 2010 1050 )
\n'); } //-->
right now: hahahaha http://t.co/Mwng8FeS #



ludzie boja sie marzyć. System jest tak skonstruowany, żeby nie chciało się nam marzyć.
ten kto nie potrafi lub nie chce marzyć, będzie jak ta pchła ze słoika …
zamknięta we własnym, wyimaginowanym świecie i nigdy nie zrozumie, że tak naprawdę słoik nie istnieje!
Jack Cole explains why:
…ale napierdalam do końca.
To jest chory kraj, zżarty korupcją.
Czytam sobie newsa na RMF FM i się wkurwiam…
Oczywistym jest, że za zmianą prawa stoją koncerny tytoniowe i alkoholowe, którym nie podoba się szybko rosnąca konkurencja w postaci legalnych środków odurzających. To ile ludzi ginie rocznie od raka płuc i krtani lub z przepicia to nikt nie wspomina. Wielka mi nagonka na straszne dopalacze, hahaha, żałosne.
Polska to zacofany kraj. Musimy zrozumieć, że nie jesteśmy wolnymi ludźmi bo wolność polega na wolnym wyborze, a takiego nie mamy. Ba, jesteśmy pozbawiani z ostatnich resztek wolności, sukcesywnie i podstępem.
Teraz samorządowcy ze Śląska wraz z mediami zrobią nam pranie mózgu jak to się pięknie zasłużyli dla całego kraju, w szczególności naszych dzieci.
To nie jest w żadnym wypadku rozwiązanie! Mam nadzieję, że zmiana nie przejdzie, ale jak znam życie, wszystko zostało już załatwione gdzie trzeba.
Jeśli iść tokiem rozumowania naszych wspaniałych, opiekuńczych samorządowców to alkohol powinien być pierwszy na liście środków do zakazania! Weźmy przykładowo: marskość wątroby, odpowiedzialny za 40% samobójstw (w Polsce), 91.5 tys osób w poradniach odwykowych z powodu zespołu zależności alkoholowej (dane z 1995r.) i dalej wymieniać, lista jest długa. Nie wspominam o rozbitych rodzinach, pobiciach, kradzieżach i wypadkach z % w tle.
Zakaz to nie rozwiązanie bo rodzi kolejne problemy. W przypadku dopalaczy, trzeba byłoby skończyć z głupim obchodzeniem prawa i zalegalizować, aby były dostępne tak jak alkohol i papierosy – od 18 roku życia. Dodatkowo wymagane badania przed dopuszczeniem danego środka na rynek i jakiś spory podatek, tak żeby ci najmłodsi użytkownicy mieli utrudniony dostęp (finansowo). Pewnie znalazłoby się jeszcze pare sposobów aby to ładnie rozwiązać.
Nie jestem Nostradamusem, ale już teraz moge powiedzieć, że jeśli te środki zostaną zakazane to problem tylko się pogłębi.
czyli ken block w akcji
Wybacz mi mamo, bo bardzo zgrzeszyłem. Wczoraj w nocy odwiedziłem McDonald’s…
Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie bardzo żałuję i postanawiam poprawę.