tak to jest
tak to jest, że kiedy jednego dnia jest źle, drugiego jest jeszcze gorzej. Spodziewamy się poprawy, a tu paradoks bije nas po pysku i nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. te wszystkie sytuacje, te trudne i te ‘bez wyjścia’, ktoś zapyta ‘co u ciebie?’ i to właśnie teraz usłyszy lakoniczne – ‘jakoś leci’
ot wpis jakich pierdyliard innych.

( : dopinguję..
ale mnie tera wkurwiłes, serio jak ja bym miała takie warunki jak ty napewno nie miała bym tych problemow ktorych ty nie potrafisz rozwiazac!