mleko i rydze !! wokol zimno jak trawa, nie zastapisz nowej duzej czarnej polly!! nie wewnatrz mocy ktora zabija!! niewielki rondel z gwozdziami !! ratuje mnie bizon ciagnie me nogi i zycia bol!! troche nie teraz bo dzisiaj jest jutro a wczoraj bylo dzisiaj a twoje dzisiaj bylo mi potrzebne jutro… Nie!! Trwa długo bo cholik zgasił wylacznie bateryjki niedzielnej, widac pisane mu było dokonac zniszczenia. ROPA ZALALA DONICZKI Z CEBULAMI!!!!!! kwiatow podwodnych prosby nie spelnione. liberum troche sie przeziebil wczoraj. veto – jestesmy wegetarianami z kultury!! zachodnie wschodnie bloki w glowie. ta trasa pojutrze rozegrana na amen. pokrzepiajace oddechy otulaja ci zimno. a koguty rozpierzchna o swicie wioske. JAK JA BIEDNY ODZYSKAM ROWNOWAGE?? dzien dobry czy jest ksiazka pt ala ma misia? nie spierdalaj ty swinio!! poprosze lornete i dwie meduzy. dzien dobry poprosze dwa makintosze i cos na zagryche. Dziękuje wszystkim i gratuluje wytrwałości w tym intelektualnym wysiłku jakim (nie da sie ukryc) jest lektura powyzszego tekstu. Na pocieszenie dodam iz to ze nie zrozumiales powyzszych zdan nie swiadczy o tobie w zadne sposob negatywnie(mysle ze przytoczony “poemat” nie jest zrozumialy dla 99,9% spoleczenstwa). W koncu nie kazdy rodzi sie geniuszem prawda?? konkluzje i wnioski zostaw drogi czytelniku dla siebie. pozdrawiam wszystkich, przedewszystkim siebie.
PS: hektolitry wypitego alkoholu, tony koksu to wszystko była prawda.
PPS: aaaa, troche odbieglem od tematu, fajnie Radek ze zamieniles sie w psa. mam nadzieje ze jest to tylko faza wstepna twojej metamorfozy majacej docelowo zamienic cie w tadeusza nalepe – ostatnie, najlepsze ogniwo ewolucji. trzymaj sie, pozdrawiam cie goraco !!
hehehe dobre
hehehehehe nieźle się uśmiałem :D pozdro
;]
mleko i rydze !! wokol zimno jak trawa, nie zastapisz nowej duzej czarnej polly!! nie wewnatrz mocy ktora zabija!! niewielki rondel z gwozdziami !! ratuje mnie bizon ciagnie me nogi i zycia bol!! troche nie teraz bo dzisiaj jest jutro a wczoraj bylo dzisiaj a twoje dzisiaj bylo mi potrzebne jutro… Nie!! Trwa długo bo cholik zgasił wylacznie bateryjki niedzielnej, widac pisane mu było dokonac zniszczenia. ROPA ZALALA DONICZKI Z CEBULAMI!!!!!! kwiatow podwodnych prosby nie spelnione. liberum troche sie przeziebil wczoraj. veto – jestesmy wegetarianami z kultury!! zachodnie wschodnie bloki w glowie. ta trasa pojutrze rozegrana na amen. pokrzepiajace oddechy otulaja ci zimno. a koguty rozpierzchna o swicie wioske. JAK JA BIEDNY ODZYSKAM ROWNOWAGE?? dzien dobry czy jest ksiazka pt ala ma misia? nie spierdalaj ty swinio!! poprosze lornete i dwie meduzy. dzien dobry poprosze dwa makintosze i cos na zagryche. Dziękuje wszystkim i gratuluje wytrwałości w tym intelektualnym wysiłku jakim (nie da sie ukryc) jest lektura powyzszego tekstu. Na pocieszenie dodam iz to ze nie zrozumiales powyzszych zdan nie swiadczy o tobie w zadne sposob negatywnie(mysle ze przytoczony “poemat” nie jest zrozumialy dla 99,9% spoleczenstwa). W koncu nie kazdy rodzi sie geniuszem prawda?? konkluzje i wnioski zostaw drogi czytelniku dla siebie. pozdrawiam wszystkich, przedewszystkim siebie.
PS: hektolitry wypitego alkoholu, tony koksu to wszystko była prawda.
PPS: aaaa, troche odbieglem od tematu, fajnie Radek ze zamieniles sie w psa. mam nadzieje ze jest to tylko faza wstepna twojej metamorfozy majacej docelowo zamienic cie w tadeusza nalepe – ostatnie, najlepsze ogniwo ewolucji. trzymaj sie, pozdrawiam cie goraco !!
hahahahahah. Zmasakrowałeś mnie tym razem. Świetny tekst!
masz lekkie pióro, przeczytałem w sekund 5
no to teraz mam Spike’a i Radka w jednym :)
hahahah… ale za bardzo wylizane sa wlosy na ryjku po prawej stronie!!!
coś jak klimaty daft punk
a mnie i tak ciekawi ta kawa 636 za oknem malo ale milo oj milo :)))))))))))))))))))))))) ninja hajjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj