za oknem

spaceruje se kotek,o! spierdolił za płotek

aaa jebać co za oknem!

tyle rzeczy do zrobienia, tyle gówna na głowie. momentami zazdroszcze tym co zatrzymali się gdzieś tam na poziomie beztroski, prostoty upływających dni i tych banalnych problemów nie-do-rozwiązania, etcetera

mówiłem bratu jakby wczoraj, a miesiąc temu. zobaczysz, zleci jak jeden dzień i zleciało jak jeden dzień.
zacznie jak ja – z pustym portefelem i dupnym bagażem, zacznie od zera, zacznie na nowo.

w najbliższe dni znów w ruch idzie kawa. masa rzeczy do nadrobienia, w piątek miting z mtv, Andy przyjebał się do mojej rzeczy, że niby nie pasuje do specyfikacji technicznej, ___ y? co znaczy kurwa ‘nie pasuje’?! dalej mamy weekend no nie? -jaki weekend. kolejne spotkanka plus zapierdol. no i brat – znaleźć mu prace, oprowadzić po miejscówce, przyśpieszony kurs angielskiego i może zmienić mieszkanie w ciągu miesiąca.

ekhmmm, znaczy sie, że ____ nie będzie wakacji? spoko, będą ___ yyy, w grudniu?

ide kupe.

8 comments w temacie 'za oknem'

  1. braciszek

    juz lece bede koło 9 :) czekaj! papap do potem


  2. onechaos

    no gnojku, widzimy sie wkrótce!

    ;)


  3. swiezy

    zauwazyles ze w co drugim wpisie kupe robisz? ;d


  4. onechaos

    to dla mamy, żeby nie pytała się czy dziś jadłem :)


  5. Jarek

    Bardzo ciekawe perspektywy ;)


  6. Gosia

    szkoda,że Twoje wakacje będą tak późno, ale lepsze to niż nic! 3maj się.pozdrów Mateusza!


  7. Jarek

    … lepiej póxno niż wcale ;)


  8. Jarek

    *późno


leave comment