zanim zasne
setki, tysiące ludzi, codziennie, zapełniają bazy danych, wytwarzają siebie i swój świat. fale zer i jedynek przepełniają łącza ludzką myślą, potrzebą samorealizacji. Schizofrenicy, psychopaci, indywidualności, nieustanne poszukiwanie oryginalności w zalewie zwykłości. Wszystko skupione wokół jednego magicznego słowa – blog.
videoblog, photoblog, a może voiceblog? Spróbuje_
W cholere czasu, wolne do środy. Wyspany, najedzony, bez ciśnień – zadowolony, że bardzo.
Potrzebuje nie rozmawiać do nikogo, oderwać się na jakiś czas, zrealizować trochy idey.
DonGuralesko. mniam ten flow!
uciekam kimnąć na siłe.
