zmiany
w PL jest ogólnie fajnie, tanie piwo, w lecie świeci słońce i często przypierdala 30C, czyli jest jak ma być.
Dużo się pozmieniało przez ostatnie parę miesięcy. Blog przeniósł się na FB, ale chciałbym tu wrócić z jakimś konkretnym materiałem.
Co do zdjęć, mam ich mnóstwo, ale raczej nie będę wrzucał tego co jest na HDD. Ogólnie zgubiłem (albo raczej mi ukradli) mojego zajebistego 500D, więc może jak kupie coś nowego to zrobie ‘wielki come back’. Jest zajawka na jakieś sesje nude ale zobaczymy co z tego wyjdzie.
Rzeczy idą w dobrym kierunku, mamy fajne biuro, pod nami radca prawny i TVP. Teoretycznie dzisiaj przenosimy się obok na 50m2, ciekawe czy faktura za meble przejdzie bo ma 4 zera (sic! trochę się rozpędziłem).
Lubie Opole, mimo że jest to tylko miasteczko, jest cała masa fajnych miejsc, wystarczy się ‘wgryźć’. Powinienem się tu przeprowadzić, choćby do kawalerki.
Z planów to napaliłem się na wspinaczke i na moje wielkie szczęście Mariusz w tym siedzi od 10 lat więc z miejsca mam swojego mentora.
Jeśli da rade to zrobimy ten skok na spadochronie tego lata. Muszę w to wejść, poprostu musze!
Kolejna zajawka to bieganie, normalnie robiłem 5-6km, ale z Krisem jebnęliśmy raz 10km. Dziwne, że człowiek bez większego przygotowania potrafi ‘wyciskać’ z siebie o wiele więcej niżby sam przypuszczał. Wszystko to kwestia nastawienia, psycha jest równie ważna co mięśnie.
Z innej beczki – z Mańkiem wybrałem się zeszłej soboty na gokarty. Pierwszy raz, więc troche tacy zieloni wsiedliśmy za ster. Ale jak tylko gość odpalił nam silniki to od razu było wiadomo co do nas należy. Niby są szybkie i zapierdalają ale jednak są wolne, w każdym razie 10 minut dało mi sporo frajdy, a w żyłach jeszcze dłuższy czas płynęła wyczuwalna dawka adrenaliny. Już myślimy o jakimś większym tracku, we Wrocku jest jeden. Jedyny mankament to cena, 10min ~ 25pln, także czekamy na wypłate i wracamy palić opony i wchodzić w zakręty na pełnej piździe.
Nic kończe bo robota czeka, a rano dalej do roboty. Te dojazdy trochę denerwują.

dobrze ze u niektorych rzeczy ida w dobrym kierunku …..
szkoda ze na moje nieszczescie pojawił sie Mariusz, ale dobrze ze schoc jedno z dwojga jest szczesliwe…..
i ze strasznie oczekiwana wyplata potrafi dac tyle radosci….
ono czuło ze dla jednego z dwojga jest przeszkoda…..:,(
ból nie do opisania…..
a to dla aniołka , ktory odszedł [*] http://www.youtube.com/watch?v=2O9Ao6GaK_A&feature=related
wazon kurwa gdzie nowe wpisy?